serwisowo
Dziś wieczorem wziąłem się za serwis piasty. Rozkręciłem piastę, wymieniłem kulki i nasmarowałem smarem molibdenowym. Piasta po skręceniu pracowała jak nowa, dlatego nie wytrzymałem i postanowiłem ją jeszcze przetestować na krótkiej przejażdżce.
Tym sposobem zrobiłem kilka kilometrów po asfalcie i to tyle na dziś. Uwaga! Szok! Nie ma zdjęć :S




