praca
Wieczorem mróz trzymał równie mocno, ale ubrany byłem odpowiednio, dlatego też wracałem niecą dłuższą trasą dla przyjemności.
z poranka:

Mechowo - Janikowo

Około godziny 9:40 Słońce jeszcze nisko

Rzeka Główna (dopływ Warty)



Pięknie! :)
anka88 14:44 środa, 11 stycznia 2017
Drugie zdjęcie zachęca do bycia jakimś zimowym zwierzakiem, a nie rowerzystą :)
Trollking 21:34 wtorek, 10 stycznia 2017