Puszcza Zielonka

Sobota, 1 października 2016 · Komentarze(7)
Kategoria 40-100 km
Wybrałem się z bratem do Puszczy Zielonki. Jeździliśmy leśnymi duktami, odwiedzając kilka rezerwatów. Bardzo sucho w lesie, drogi to istna piaskownica, po której jazda rowerem to nierzadko wielkie wyzwanie.
Jesień w pełnej krasie jeszcze nie nadeszła, bo w środku lasu jest zupełnie zielono. Jedynie temperatura zdradza, że to już nie lato.
Wyszło spokojne kręcenie w towarzystwie brata Wojtasa, w najlepszym z możliwych miejsc w okolicy - Parku Krajobrazowym Puszcza Zielonka.

Oto kilka zdjęć:

Aleja kasztanowa w Dębogórze.


Grigori i Wojtas.


Rezerwat "Las Mieszany w Nadleśnictwie Łopuchówko"


Rezerwat "Klasztorne Modrzewie"


Może i nie są tak olbrzymie jak sekwoje w Kalifornii, ale w Puszczy Zielonce te modrzewie dzierżą koronę największych drzew.


Taka oto Warszawa


Wieczór w lesie.

Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających.

Komentarze (7)

Muszę namówić Sebka na wycieczkę do Zielonki :)

anetkas 18:04 poniedziałek, 10 października 2016

Ależ imponująca ta aleja kasztanowa.

Monica 18:54 środa, 5 października 2016

Ehhh.., ta wasza Puszcza Zielonka..:))), zawsze ma fajny klimat...

Nefre 21:57 poniedziałek, 3 października 2016

Na prawdziwą jesień jeszcze troszkę trzeba poczekać. I dopiero będzie pięknie. A ta Warszawa to niezłę cudeńko :)

anka88 19:21 poniedziałek, 3 października 2016

Bywa że tutaj zaglądam...
Pozdrawiam ;)

sikorski33 12:01 poniedziałek, 3 października 2016

Aleja Kasztanowa w Dębogórze tak wygląda? I pomyśleć, że nigdy nie chciało mi się skręcić z trasy w lewo... dzięki za kolejną inspirację :)

Trollking 21:48 niedziela, 2 października 2016

Piękne miejsca i foty jak zwykle. Klimat ciepłej jesieni odczuwalny wręcz fizycznie. Taką Warszawę pamiętam z ulic mojego miasta w latach 50ych zeszłego stulecia-a ten egzemplarz to cudo, ale czarnej nie widziałem.
Pozdro

ramboniebieski 10:55 niedziela, 2 października 2016
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!