zimówkę czas zaprząc

Sobota, 14 listopada 2015 · Komentarze(6)
Kategoria 40-100 km
Czas zdmuchnąć kurz z zimówki i zaprząc ten rower do jazdy. Warunki na zewnątrz zrobiły się już bardzo niekomfortowe, szczególnie do napędu roweru, ale jeśli chodzi o moje uczucia w tej kwestii, to uwielbiam właśnie te warunki, czyli chłodno, wietrznie, błotno, mokro i ślisko.
Przejechałem się do lasu i jak to ostatnio u mnie bywa była to Puszcza Zielonka, w której jesienny wiatr mocno kołysał koronami drzew. Z góry sypały się już tylko igiełki modrzewi, gdyż liście spadły już chyba wszystkie. Pod kołami chlupała woda przykryta liśćmi, które wydawały się pachnieć orzechowo i przyjemnie. Zrobiła się już ta druga faza jesieni, ta bez kolorów i światła. Jest tak jakoś ciemniej, szarzej i wietrzniej - uwielbiam jesień!


Mój Felt do zadań specjalnych.

Nie obyło się bez odwiedzin leśnych mieszkańców. Już po kilku dosłownie kilometrach w leśnych otchłaniach, napotkałem spore stado danieli. Mogło ich być ze 30-40 osobników, z dorodnym rogaczem na czele, któremu próbowałem zrobić zdjęcie, jednak fotka nadaje się do kosza, a mogło być tak pięknie echhhh...zresztą zobaczcie poniżej.

samiec daniela z dorodnym porożem

Potem cyknąłem jeszcze zdjęcie młodym danielom. Jakość w marę spoko, ale te obróciły się do mnie zadem.

Daniele

Jadąc pewną, trudno dostępną ścieżką, schowaną w głębi dębowego lasu, zauważyłem ciekawy zagajnik iglasty. Drzewa niespotykane raczej w naszym klimacie. Gatunek zwie się cyprysikiem Lawsona.

Cyprysiki Lawsona

Jeżdżąc po lesie, czasem natykam się na grupkę czarnych jak smoła gawronów, wylatujących gdzieś zza drzew. Gdy podjeżdżam bliżej, wzlatują wyżej i siadają na gałęzi drzewa, posępnie krakając. Z obserwacji wiem, że w tym miejscu musi leżeć jakieś padłe zwierzę. Tym razem gawrony raczyły się mięsem padłego dzika. Dzik był dorosłym odyńcem i prawdopodobnie został trafiony przez myśliwego.

padły dzik

Zdrowo sobie pokręciłem dziś po ukochanym lesie. Po drodze minąłem dziś dwóch rowerzystów, pierwszy to był ziomek z okolicy Młodzik, z którym wymieniliśmy pozdrowienia, a drugi to już jakiś sakwiarz w środku lasu. Mimo wiatru, było dziś całkiem ciepło i wycieczka była dobra, a rower zimowy jest gotowy do błotnych wojaży. Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających.


Komentarze (6)

A ja się dziwiłem czemu jeżdżąc po Powidzkim Parku Krajobrazowym nie trafiłem na żadnego zwierza. A tu Grigor wyjechał w teren i jak magnes wszystkie znowu przyciąga do siebie :-D

maniek1981 09:48 niedziela, 15 listopada 2015

Oni Ci powiedzą, że mają "prawo" strzelać w terminach od X o d X.

Jeśli zapytasz skąd to prawo wynika powiedzą, że ze Związku Myśliwskiego i polskiego prawa.

A ktoś mieszkańców lasu pytał o zgodę na taki "kompromis"?

...

(tak do przemyślenia rzucone w tzw. Ogół),

Trollking 22:48 sobota, 14 listopada 2015

Trollking masz rację. W pizdu z tymi wszystkimi myśliwymi! Co mu kurwa zrobił złego ten dzik? Kartofle zeżarł, podeptał trawnik? Jeżdżę tyle lat po Puszczy Zielonce i spotkanie z dzikami odnotowałem może ze dwa razy. Niech mi powie jeden z drugim, że strzelają w celu redukcji populacji to sam go zastrzelę!

grigor86 22:32 sobota, 14 listopada 2015

Grigor - celebrytą Zielonkowym się robisz! Gratuluję :)

Jak zwykle dar "zwierzęcy" pozwolił Ci być we właściwym czasie na właściwym miejscu.

A zapijaczone, wąsate, grube mendy, traktujące mordowanie pierwotnych mieszkańców lasów jako "szlachetny sport" bez wyrzutów sumienia widziałbym w takim samym stanie jak dzika z Twojego zdjęcia. A w ogóle to zostawili zamiast zeżreć? Niepodobne do nich... Może fotka na fesja wystarczyła?

Pozdro :)

Trollking 16:12 sobota, 14 listopada 2015

aga - Ależ oczywiście i dziękuję, że zapytałaś. Jeśli chciałabyś moje zdjęcia z Puszczy Zielonki w pełnym formacie, to możesz pisać na moją skrzynkę: mebiurg@wp.pl

grigor86 15:33 sobota, 14 listopada 2015

hej,

czy mogę użyć Twoich zdjęć Puszczy Zielonki do referatu (studia)? Oczywiście w bibliografii podam źródło.

Twoje zdjęcia są najpopularniejszymi w google :D

aga 15:28 sobota, 14 listopada 2015
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!