Kaszuby nad Jeziorem Kowalskim???

Poniedziałek, 24 sierpnia 2015 · Komentarze(8)
Kategoria 40-100 km
Zwykłe jeżdżenie po okolicy, z większym naciskiem na typowo terenowe odcinki w Puszczy Zielonka i okolicznych dróg śródpolnych.
Nie omieszkałem odwiedzić kilku ciekawych jeziorek w lesie, ale także i piaszczystych, czy wręcz kamiennych ścieżek, po których jazda dała mi, a raczej moim nogom nieźle w kość. Zrobiłem niby 40 kilometrów z haczykiem, ale jeździłem prawie pół dnia. Wszystko to za sprawą wymagającego terenu i typowo rekreacyjnego tempa, gdyż długo nie mogłem wskoczyć na wyższy level...O ironio dopiero przy końcówce wycieczki nabrałem odpowiedniej energii na pomykanie po szutrach, ale jakoś tak czułem podświadomie zapach gotowanych pyr, dlatego skierowałem się na chatę.

Zawsze sobie powtarzam, że w jeździe rowerem najlepsze jest to, że choćbym codziennie jeździł tą samą ścieżką, za każdym razem zdarzają się inne, nowe doznania...było tak i tym razem i już rozwijam tytuł dzisiejszego wpisu. Mianowicie. Jadąc moim ulubionym singletrack'iem wzdłuż jeziora Kowalskiego, gdzieś mniej - więcej na wysokości połowy drogi z Jerzykowa do Barcinka, natknąłem się na niecodzienny widok. Na jednej ze skarp przy brzegu tegoż malowniczego zbiornika, spotkałem jakąś ekipę filmową! Moja ciekawość była spora, dlatego zapytałem ów artystów, co to za impreza? Teraz słuchajcie, bo będzie hicior nad hiciory!!!!
Kręcili film (jakby reklamówkę) o Kaszubach, a ściślej to o Jeziorze Wdzydze!!!! Mnóstwo kamer, reflektorów, zasłon, makijażystka i kamerzyści, a na środku stał gość ubrany jak Indiana Jones przy tablicy z mapą Kaszub!!!
 "Ale jak to!? Nad Jeziorem Kowalskim?" spytałem zdziwiony...."Panie, tu się wklei, tu się wyklei, tu się wstawi i kto będzie wiedział...."
Na to wszystko uśmiechnąłem się do siebie, zrobiłem temu precedensowi zdjęcie i pomyślałem sobie w duchu: "No to Kaszubi by się wk....i na ten widok"
Reasumując to ja osobiście trochę się ucieszyłem na myśl o tym planie zdjęciowym, bo uważam że Kaszuby to najpiękniejszy region w Polsce i marzy mi się zwiedzenie tego zakątka na rowerze, a tutaj się okazało że mieszkam u stóp Kaszub hehe....Z tego miejsca pozdrawiam moich blogowych przyjaciół: Monicę oraz Łukasza vel panther'a .

To by było na tyle z atrakcji dnia dzisiejszego, a osąd tego oszustwa pozostawiam Wam do osobistej refleksji :-)

Oto trasa:

ździsie:


Jezioro Tuczno w Puszczy Zielonce


Jezioro Modre w Puszczy Zielonce


Nie znam się na kwiatach, ale ten na Jeziorze Modrym był ładny.


Puszcza Zielonka


Przy Jeziorze Jerzyńskim


Na polach już orka pełną gębą, a kurzu co nie miara.


Kamienista droga polna z Jerzyna do Gorzkiego Pola.


Piaszczyste drogi polne dały mi dziś niezły wycisk. Gorzkie Pole.


Jezioro Kowalskie


Plan filmowy :-)))) Nad Jeziorem Kowalskim kręcono film o kaszubskim Jeziorze Wdzydze! Jaja w hooooooj!


Znowu piach.....rower można bez stopki postawić :-) Droga znad Jeziora Kowalskiego do Karłowic.


Dwór w Karłowicach, a raczej budynek rządcy z 2 poł. XIX w. nawiązujący formą do wilii włoskiej. Pierwszy raz dostałem się do tego miejsca od tej strony. Dwór niestety w opłakanym stanie....

Dziękuje za uwagę do następnego :-)

Komentarze (8)

No tak bo te Kaszuby cholernie daleko a ekipy nie było stać na podróż - masakra.
Mniejsza o to :) Widzę że piachu Ci u Was dostatek jak u nas na Kaszubach :)

emonika 05:55 środa, 26 sierpnia 2015

Z reklamami tak jest, do robienia reklamy kawy używa się...Coli :/

Dynio 21:09 wtorek, 25 sierpnia 2015

Dziękuję za pozdrowienia ;-) No tak, kłamstwo nas otacza, co tu dużo komentować... teraz będę miała wątpliwości przeglądając jakieś przewodniki lub foldery czy rzeczywiście przedstawiają miejsca, o których mówią...

Monica 12:04 wtorek, 25 sierpnia 2015

To prawda, można jechać po raz dziesiąty tą samą ścieżynką a zawsze ją się inaczej odbiera.... i widzi..... Ale z tymi filmowcami to w szoku jestem hihi... Kaszuby już pewnie są obrażone....Ciekawe jak wkleją widok wieży widokowej górującej nad jeziorem Wdzydze:)))

Nefre 10:24 wtorek, 25 sierpnia 2015

Generalnie Kaszuby to określenie makroregionu, bo tak naprawde są one rozbite na kilka mniejszych subregionów i każda z nich wyróżnia się czymś. miałem okazje to osobiście sprawdzić zarówno w 2013 roku, gdy objeżdzałem Wybrzeże i na początku lipca gdy przecinałem region w stronę Gdańska ;)

Co do ekipy tv, to dziwna sprawa :D ale faktycznie okolice są bliźniaczo podobne :)

bobiko 08:02 wtorek, 25 sierpnia 2015

Telewizja kłamie! :)

Trollking 21:10 poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Hehe - ale jaja z tymi Kaszubami. Budżet mieli ograniczony to trzeba sobie jakoś radzić :) Może wieżę widokową nad Jeziorem Wdzydze przyjadą kręcić do Duszna :P

sebekfireman 19:55 poniedziałek, 24 sierpnia 2015
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!