Przez 5 gmin dookoła PK Puszcza Zielonka.
Nie obyło się bez zahaczenia o Puszczę Zielonkę, gdzie po wczorajszej nawałnicy wszystkie mijane wioski były bez prądu, a co za tym idzie, sklepy były pozamykane, dlatego musiałem odbić nieco dalej w poszukiwaniu zimnej coli. Dlatego w sumie zrobiłem te 7 dyszek, bo w poszukiwaniu wspomnianej coli, zajechałem aż pod Gminę Skoki.
Potem już jechałem i jechałem gdzie koła poniosły. Trochę upał doskwierał, ale przy końcówce zrobiło się troszkę chłodniej przez co ostatnie kilometry były całkiem znośne (nie mówię tu w imieniu własnej dupy, bo to zupełnie odrębny, samodzielny twór)
Będąc już u kresu wycieczki, powiedzmy na ostatniej prostej, zrobiłem sobie mały przystanek, kiedy to zza moich pleców nadjechał stary i dawno nie spotkany ziomek - Seba!!! To było mega miłe zaskoczenie i szok...starym zwyczajem pogadaliśmy o rowerowaniu i takich tam i zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie. Potem nawet nie próbowałem gościa gonić, jak wyjebał z tego postoju to tyle go widziałem....
Podsumowując, to patrząc na ślad gps, objechałem caluśki Park Krajobrazowy Puszcza Zielonka dookoła i to zupełnie nieświadomie i przyjemnie mi się dziś kręciło, tylko dupa przy końcówce wołała do mnie: "Ty bęcwale! Zdarłeś mi zarost z polików!"
Trasa:
ździsie:

Jezioro Kołatkowsko - Stęszewskie i EKO PLAŻA

Stęszewko - Puszcza Zielonka u stóp, a żar lał się z nieba. Tutaj zacząłem marzyć o zimnej coli prosto z lodówki!!!

Droga ze Stęszewka do Dąbrówki Kościelnej - zaraz będzie cień.

Dąbrówka Kościelna - sanktuarium maryjne

Widok z ambony na pola w Gminie Kiszkowo

Charakterystyczne budynki wytwórni pasz w Kiszkowie

Po wczorajszej burzy, energetycy mieli dużo pracy. Wieś Stawiany.

Rejowiec - oldschool'owy przystanek

Rejowiec - Godło, flaga i krzyż. Polska martyrologia...

Rejowiec - zabytkowy, drewniany kościół z 1626 r., przebudowana w 1820 r.

Wspomniane spotkanie z Sebą, więc fota musi być - trzymaj się ziomek :-)




