Gmina Kiszkowo
Musze przyznać, że jazda dziś sprawiała mi sporą przyjemność, mimo lejącego się potu z czoła, rower spisywał się dziś nadzwyczaj dobrze, bo nic nie skrzypiało i strzelało, jedyne czego mi brakowało to jakiegoś towarzystwa.....
Piękne lato mamy tego roku i korzystam z niego na rowerze choć w weekendy, bo w tygodniu słabo to wygląda ze względu na pracę i takie tam....
Dużo dziś jeździłem po Gminie Kiszkowo, dlatego tytuł wpisu należy się właśnie dla Kiszkowa, tej sporej wsi, całkiem zadbanej, z kilkoma ciekawymi zabytkami jak np. drewniany kościół z 1733 roku. Kiedyś Kiszkowo było chyba miastem....
Trasy nie wykreślam, bo nie jest to łatwe jeżdżąc po Puszczy Zielonce, ale kilka ździsiów wstawić mogę jak najbardziej:

Lato pełną gębą - okolice Kiszkowa

Z Dąbrówki Kościelnej do Kiszkowa

Wieś z jednym gospodarstwem niedaleko Kiszkowa.- Darmoszewo, na mapie nie widnieje...

Kiszkowo - taki oto noblistyczny mural.

Kiszkowo - lodów już dawno tu nie ma, ale klimat nadal pozostaje.

Kiszkowo - zabytkowy, drewniany kościół św.Jana Chrzciciela z 1733 roku.
To by było na tyle dziś. Do następnego pozdrower....




