Nad jezioro z bratem.
Objechaliśmy naszą okolicę, zahaczając aż o 4 jeziora (mapka poniżej). Na dłużej zatrzymaliśmy się nad Jeziorem Kołatkowsko - Stęszewskim, gdzie się właśnie wykąpaliśmy.
Ludzi nad jeziorami jak szarańczy!!! Wszelakie plaże zatłoczone, miejsc na parkingach brak. Miałem wrażenie jakby wszyscy ludzie byli dziś nad jeziorami :-)))
A upał był taki, że najchętniej z wody bym w ogóle nie wychodził, a poza tym na rowerze strasznie się męczę gdy jest tak gorąco. W dodatku zaraz po wyjechaniu z domu, osa mnie upierdoliła pod pachą i cały czas czułem dyskomfort... Mimo to kręciło się całkiem spoko, w dużej mierze dzięki bratu.
mapka:
ździsie:
Wojtas i Grigori nad Jeziorem Kowalskim
Jezioro Kowalskie w Jerzykowie
Jezioro Kołatkowsko - Stęszewskie od strony Stęszewka.
windsurfer
Jezioro Kołatkowsko - Stęszewskie od strony Tuczna.




