Nad Jezioro Maltańskie w Poznaniu

Środa, 17 czerwca 2015 · Komentarze(11)
Kategoria 40-100 km
Dojazd do Poznania nad Jezioro Maltańskie, w celu zrobienia dwóch okrążeń wokół jeziora. Na maltańskich ścieżkach duży ruch, bo pogoda dziś była idealna do aktywności. Najbardziej podobały mi się samice na rolkach ;-)

trasa: Wierzonka - Kobylnica - Gruszczyn - Swarzędz - Zieliniec - Antoninek - Poznań - Koziegłowy - Kicin - Kliny - Mielno - Wierzonka.

ździsie:


Widok na Jezioro Maltańskie z trybun


Poznań też ma swoją tęczę i to najprawdziwszą i nikt się nie burzy o nią :-)


Ulubiona górka poznaniaków


W drodze powrotnej towarzyszył mi balon

Komentarze (11)

Poznańską tęczę niech przyjadą podpalić. Ta się raczej nie da...

benasek 20:38 niedziela, 21 czerwca 2015

Kiedyś pracowałem w firmie, do której dojeżdżałem rowerem i miałem zawsze godzinkę przerwy, więc - na Maltę. Rzygałem już tymi kółkami. Może jestem spaczony :)

Co do walki z walką z "szowinizmem" to zawsze się polecam :) lubię te klimaty, wesoło jest :)

Trollking 20:49 piątek, 19 czerwca 2015

Trollking - Moim zdaniem Malta to ładne miejsce w Poznaniu i dla miejscowych biegaczy to spoko miejsce do biegania. Do jazdy rowerem już nie jest tak fajnie, chyba że ktoś lubi jeździć w kółko :-) Poza tym dla mnie dobrze jest pojechać sobie tam, ot tak w ramach odskoczni i urozmaicenia trasy i popatrzeć na.......i końcówkę tego zdania zostawię dla siebie, żeby nie zajeżdżać buractwem :-)
Maniek, Sebek, Mateusz - idąc tropem Anetki jesteście wszyscy zboczonymi, szowinistycznymi świniami i w dodatku pijakami :-) Ale spoko - nie jesteście sami :-)

grigor86 20:43 piątek, 19 czerwca 2015

Pewno dostałeś rykoszetem za moją chęć pooglądania rolek ;)

sebekfireman 13:02 piątek, 19 czerwca 2015

Dzięki Trollkingu :-) Przynajmniej nie muszę się tłumaczyć, dzięki Tobie :-)
Ps. Anetka nie rozumisz widzem moigu świata - i chwała Ci za to :-) hehe. Taka rada, dla Ciebie - jeśli nie odpowiada Ci tu coś, to po prostu nie zaglądaj tutaj i nie próbuj mnie moralizować.

grigor86 11:49 piątek, 19 czerwca 2015

Anetkas - spokojnie, trochę dystansu... Myślę, że mało który "samiec" by się obraził o nazwanie go w taki właśnie sposób. Myślę też, że Grigor nie miał niczego złego na myśli, a jedynie ironię, bez podtekstów. Naprawdę, nie każda męska szowinistyczna świnia jest nią poprzez zapomnienie raz na jakiś czas o poprawności politycznej, czyli jak dla mnie chorobie XXI wieku. Pozdrawiam. Grigor, Ty samcu, Ciebie też :)

Trollking 09:51 piątek, 19 czerwca 2015

"samice"... określając w taki sposób kobiety wystawiasz sam sobie plakietkę. Trochę szacunku...
Buractwem zalatujesz.

anetkas 20:38 czwartek, 18 czerwca 2015

No właśnie gdzie te rolki?

rolnik90 18:27 czwartek, 18 czerwca 2015

Jest fontanna, jest woda, jest Malta, ale gdzie te rolki? ;)

sebekfireman 18:21 czwartek, 18 czerwca 2015

Browara nie polewali z tego balona? :-D

maniek1981 23:05 środa, 17 czerwca 2015

Fajnie ta Malta wygląda, w sumie lepiej niż na żywo :)

Nienawidzę dokoła niej jeździć wiosną/latem/jesienią. Za dużo bydła. Zimą jest tam fajnie, póki ścieżki nie są zmrożone - jak kiedyś się wtedy wybrałem to wracałem piechotą 8 km do domu po lodowisku ze średnią prędkością 0,0001 km/h :)

Trollking 21:32 środa, 17 czerwca 2015
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!