na rower

Sobota, 2 maja 2015 · Komentarze(5)
Kategoria 40-100 km
Pod namową sumienia, pojechałem rowerem. Najpierw nad Jezioro Swarzędzkie, potem pobliską Dolinę Rzeki Cybiny, potem już byłem zmęczony i pokręciłem się już po mojej wiosce. Niesamowicie krystaliczna woda nad stawami we Wierzonce spowodowała u mnie zbieranie szczęki z kapci - ciekawi mnie skąd taka źródlanka w naszych stawach, przecież przepływa przezeń Rzeka Główna zasilana szambem z Jeziora Kowalskiego! Muszę podjechać przy okazji nad wspomniany zalew i obadać stan czystości tamtejszej "źródlanki".

ździsie:


Jezioro Swarzędzkie


W Dolinie Cybiny aż biało i huczało od ptaków


Wierzonka - krystaliczna woda w stawach hodowlanych.

Komentarze (5)

Panowie szkoda gadać....Nie jeżdżę ostatnio na rowerze, bo odkryłem inne przyjemności - niestety te nie wymagające ruchu. Ale swoją drogą, to potrzebowałem takiego odpoczynku od roweru.

grigor86 21:45 niedziela, 3 maja 2015

No właśnie, przegapiłeś wiosenne roztopy i nagle szok :)

Ptactwo imponujące!

Trollking 20:09 niedziela, 3 maja 2015

Tak dawno nie jeździłeś, że wodę w stawie zdążyli wymienić ;)

sebekfireman 06:18 niedziela, 3 maja 2015

O widzę ze dziś zawitałeś w moje okolice :)

matswaj 22:02 sobota, 2 maja 2015
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!