Podwieczorek

Wtorek, 7 kwietnia 2015 · Komentarze(2)
Kategoria 1-40 km
Na podwieczorek zafundowałem sobie przejażdżkę nad Jezioro Kowalskie.
Tamtejszym, zupełnie zapyziałym, niegdyś moim ulubionym singletrack'iem przejechałem wzdłuż jednego z brzegów. Niestety przyjemności za wiele nie było w przedzieraniu się pomiędzy porozrzucanymi gałęziami i meandrowaniu po ciągnikowych koleinach...oj zniszczyli mi taki fajny rowerowy odcinek :-(

Poza tym dobre i 2 dyszki kręcenia, bo czuję się po tej przejażdżce całkiem fajnie :-)

Jezioro Kowalskie



Komentarze (2)

Spokojnie, jak będą wracać to zniszczą to, co zniszczyli i będzie ok :)

Trollking 20:05 wtorek, 7 kwietnia 2015

No to szukaj nowego singla i zapraszaj w swoje okolice. Przyjedziemy :)

kubolsky 18:45 wtorek, 7 kwietnia 2015
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!