Urodzinowo do lasu :-)
Wspólna jazda po przeróżnych ścieżkach, łąkach, gałęziach, piachu, błocie, wśród drzew, stad danieli i nawet raz jeleni dała nam wielką radość i przy okazji chwilę pozytywnej gaduchy.
Jeszcze raz dziękuję Piotrkowi za ten rowerowy prezent i choć na chwilkę mogłem zapomnieć jaki już stary jestem ;-)
ździsie:

No to na puszczę......

Miód na oczy nasze

Po liściach z górki i pod górkę...

Stawy rybne w Dąbrówce Kościelnej.

Przecieraliśmy też kilka mniej znanych nam ścieżek....

Trudno dostępny brzeg Jeziora Dzwonowskiego

Na rozstaju dróg stoi krzyż, brzozowy, nad naszymi głowami przelatywał właśnie samolot......
Urodziny, urodzinami, a żyć trzeba dalej tzn. jeździć ;-) Pozdrawiam




