Dolina Rzeki Cybiny z nowicjuszem...

Sobota, 21 lutego 2015 · Komentarze(4)
Kategoria 40-100 km
Pokazałem dziś ciekawe tereny przy dolinie Cybiny kumplowi, co się niedawno wprowadził na moje wiejskie włości. Niech sobie chłopak zobaczy, co tracił mieszkając w betonowych murach większego miasteczka.
Oprócz tego, że kilka razy został obtrąbiony przez kierowców, to wycieczka całkiem udana. Ale musi się Pan Z Miasta jeszcze wiele nauczyć, szczególnie jeśli chodzi o kulturę jazdy rowerem po wiejskich drogach - u nas jeździ się prawą stroną ulicy, a jak jest ścieżka rowerowa, to należy na nią wjechać aby nie zostać stłamszonym przez kierujących autami - tak, tak....ciężki los wieśniaka, bo musi znać przepisy ruchu drogowego! Żeby mi następnym razem takiej siary nie było!

ździsie:


Rzeka Główna płynąca przez Wierzonkę.


Dolina Cybiny


Dolina Cybiny


Dolina Cybiny w Górze.


gęsi

A teraz biorę się za serwis wszystkich moich rowerów i skończę pewnie o północy.....

Komentarze (4)

Ten opis nie do końca odzwierciedla prawdę... Jak zwykle dużo w tym ubarwienia i przesadyzmu:) na mnie przynajmniej w lesie nie trąbią:) ale przejażdżka udana:) pozdro

Gość 10:17 niedziela, 1 marca 2015

Tej Grigor, że też na siebie nie wpadliśmy. Wczoraj mi. przez Górę do Poznania pomykałem ^^

kubolsky 07:29 niedziela, 22 lutego 2015

Ale po prawej to nawet podobno w Poznaniu się jeździ ;)

z3waza 17:58 sobota, 21 lutego 2015

Dlatego właśnie nie mam zamiaru przeprowadzać się na wieś - nie wyobrażam sobie jazdy po DDR-ach :))))

Trollking 17:33 sobota, 21 lutego 2015
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!