Puszcza Zielonka

Niedziela, 28 grudnia 2014 · Komentarze(5)
Kategoria 40-100 km
Nastał ostatni dzień, kiedy mogłem sobie tak pojeździć jak ostatnimi dniami. Od jutra praca, więc i czasu na takie wycieczki będzie mniej. Ale cieszę się, że wykorzystałem cały ten świąteczny czas tak jak lubię najbardziej, czyli na rowerze.
Dziś wybrałem się do lasu, pojeździć bezstresowo. Puszcza Zielonka o dziwo nie była dziś bezludna. Napotkałem dziś nawet kilku rowerzystów i to w środku największego buszu!

Udałem się na północny kraniec tego parku krajobrazowego zrobić zdjęcie Jeziora Gackiego i właśnie w tym miejscu miałem okazję przetestować dziś wodoszczelność moich ocieplaczy na buty. Szukając dobrej miejscówki wszedłem na zamarzniętą taflę jeziora i wtedy cała stopa do kostek wpadła mi do wody. W sekundę sobie pomyślałem: "no to się załatwiłeś Grigor" i to 30km. od domu.........ale na wielkie szczęście ocieplacze okazały się być rewelacyjnie odporne na wodę i ani kropla nie dostała mi się do butów!!! Nie odczułem w ogóle, że miałem całego buta pod lodowatą wodą, po prostu tylko wpadł i go wyciągnąłem - ufffff! A zdjęcie Jeziora Gackiego zrobiłem oczywiście już z innego miejsca.
Oprócz tej niewątpliwie mrożącej krew w żyłach przygody, wartym odnotowania elementem był towarzyszący mi podczas picia inki z termosu, piękny, czerwony ptaszek - gil we własnej osobie siedział na gałązce i przypatrywał mi się jak zresztą ja jemu. Udało mi się zrobić mu zdjęcie :-)

Jak zwykle bardzo przyjemnie mi się jeździło, mimo sporego mrozu i przez to twardych jak skała ścieżkach. Dobry strój, sprawny rower, optymistyczne myślenie, piękny las i gorąca inka z mlekiem w termosie - ot cały sukces udanej wycieczki według Grigora :-)

Oto przebieg trasy:


A oto ździsie:


No to jazda!!!


Zamarznięte Jezioro Czarne


Czernice - Zielonka


Dzwonowo Leśne - Łopuchowo


Jezioro Gackie


Ten odcinek musiałem przedostać się drogą 196 z Gaci do Sławicy


Dorodny gil


Niedźwiedziny


Fragment boru świerkowego


Z Niedźwiedzin do Dzwonowa Leśnego prowadzi uroczy czerwony szlak


W lesie też płynie prąd


Dziś Księżyc już bardziej widoczny


Stadko danieli w Tucznie


W refleksach zachodzącego Słońca


Odbicie zachodzącego Słońca w oknach karłowickich bloków.

To by było na tyle. Święta uważam za zamknięte :-)



Komentarze (5)

Lepsze gile na gałęzi niż... a w sumie... nieważne :)

Trollking 00:39 poniedziałek, 29 grudnia 2014

Gil jest git. Ale swoich ochraniaczy bym nie testował w tak ekstremalnych warunkach, jedną nogą ciężko się jeździ na rowerze ;).

z3waza 18:47 niedziela, 28 grudnia 2014

Gil jest super ! :-)

Jurek57 18:18 niedziela, 28 grudnia 2014

A nie było by lepiej jechać do Jeziora Gackiego od strony działek w Sławicy? Tam jest plaża i widać większość jeziora.

kamilzeswaja 17:31 niedziela, 28 grudnia 2014
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!