Wreszcie Słońce!!!! Wycieczka z tatą na górkę w Turostówku 125m.n.p.m.

Piątek, 26 grudnia 2014 · Komentarze(8)
Kategoria 40-100 km
W życiu nie spodziewałbym się tak szybkiej zmiany pogody, jaka miała miejsce zeszłej nocy. Budzę się rano, a za oknem piękne niebieskie niebo, jarzące się Słońce, zero chmur i zamarznięte kałuże. Nie było innej opcji jak wsiąść na rower i zażyć dawno nie widzianych promieni :-)
Na wspólny wypad zapisał się także mój tata przez co jazda była podwójnie przyjemna. No może tylko jedno pogarszało kręcenie - marznące palce dłoni, bo wziąłem nie te rękawiczki co powinienem....ale na to na szczęście są sposoby :-)

Wyjechaliśmy przed siebie, w większości asfaltowymi drogami i jak to zwykle u nas bywa w stronę gminy Kiszkowo. Po jakimś czasie wymyśliłem cel wycieczki - górka nieopodal wsi Turostowo, wznosząca się na 125m.n.p.m. Argumentami tegoż celu może być choćby to, że tata jeszcze tam nie był i niesamowicie przejrzyste powietrze, które pozwalało na obserwację.
Nieskromnie powiem, że cel okazał się być strzałem w dziesiątkę i podziwiając okolicę z góry zrobiliśmy sobie przerwę na gorącą zbożówkę z termosu :-)

Ze wzniesienia, choć wcale nie imponującego, bo przewyższenie terenu tam nie jest wielkie, zauważyć można było panoramę okolicznych pól na których pasły się sarny. Oprócz tego dostrzec można bliżej położone miejscowości jak Turostówko, Turostowo, Kiszkowo, Łagiewniki. Dalej widać takie obiekty jak wieżę Baumit w Pobiedziskach, wieżę kościoła w Dąbrówce Kościelnej, wiatraki nieopodal Kłecka, komin EC Karolin w Poznaniu.

Po zjechaniu z górki, udaliśmy się terenowymi drogami w kierunku domu. W drodze powrotnej wstąpiliśmy jeszcze nad Jezioro Kołatkowskie, gdzie niesamowity spokój i cisza. Słońca użyliśmy zdrowo i jednak wolę lekki mróz i  Słońce, niż ciepło i deszcz co miało miejsce ostatnimi czasy...
Dziś minęliśmy po drodze kilku biegaczy i rowerzystów.

ździsie :-)))

Krześlice - Łagiewniki

Zieleń i błękit

Łagiewniki w oddali

Droga polna prowadząca do wzniesienia w Turostówku

Wojtasiak Team na górce w Turostówku

Turostowo bliżej i Kiszkowo dalej



Sarny

Kiszkowo

Inka power!

Klucze gęsi

Gęsi

Zamarznięte kałuże raziły w oczy - Słońce nasze ukochane!!! :-)

Jezioro Kołatkowskie

Na zegarku wpół do czwartej, a tu takie widoki. Ale już dni coraz dłuższe :-)

Dziękuję za uwagę i pozdrawiam :-)

Komentarze (8)

I pomyśleć, że ja tego samego dnia walczyłem z zamieciami spacerując, a dzień później kręcąc!! :)

Trollking 00:31 poniedziałek, 29 grudnia 2014

Na tych zdjęciach to jakby przedwiośnie ;-)

Monica 20:44 sobota, 27 grudnia 2014

Rzeczywiście, dzisiaj niezwykłe Słońce dawało czadu, prosimy takie chwile jak najdłużej !!! :)

JPbike 20:37 piątek, 26 grudnia 2014

W końcu po kilku tygodniach niebo się rozchmurzyło i wyszło nam piękne słoneczko!

jelon85 20:05 piątek, 26 grudnia 2014

eee w taką pogodę lepsza byłaby zbożówka, co nawet jak nie jest w termosie to nie zamarza, a do tego nawet jak zimna jest to grzeje ;)

z3waza 19:51 piątek, 26 grudnia 2014

A u nas jest śnieg:))).... fajna wycieczka -rodzinna

Nefre 19:34 piątek, 26 grudnia 2014

Pięknie :) Święta jeszcze trwają, wobec tego najlepsze życzenia dla całej Twojej rodziny i dla Ciebie - rzecz jasna... ;) Dużo zdrowia :)
Piękne jezioro Kołatkowskie :)

anetkas 18:32 piątek, 26 grudnia 2014

A gdzie śnieg?

panther 17:59 piątek, 26 grudnia 2014
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!