Do pracy i z powrotem.

Środa, 24 września 2014 · Komentarze(1)
Kategoria dpd
Jak dobrze, że rower nie posiada szyb, bo w przeciwnym razie musiałbym dzisiaj je skrobać! Temperatura o poranku była bliska zeru, dlatego pojawił się pierwszy w tym roku szron. Jazda do pracy orzeźwiła mnie jak nigdy :-)


Poranne parowanie rzeki Głównej we Wierzenicy
Poranne parowanie rzeki Głównej we Wierzenicy © grigor86

Nie robiłem po pracy okrężnej drogi, bo czekała mnie jeszcze druga wycieczka innym rowerem i w towarzystwie, ale przed tym wróciłem do domu się najeść. Reszta w następnym wpisie :-)

Komentarze (1)

Łeee... to byłeś pierwszy, ja jeszcze szronu w tej połowie roku nie widziałem :) fajnie rzeczka paruje na zdjęciu.

Trollking 09:55 czwartek, 25 września 2014
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!