Do pracy i z powrotem + Jezioro Swarzędzkie.

Poniedziałek, 22 września 2014 · Komentarze(7)
Kategoria 1-40 km, dpd
Dziś jest podobno akcja "Dzień bez samochodu" dlatego mimo deszczu z rana, w myśl tej idei do pracy pojechałem rowerem. Wracając świeciło już Słońce, więc powrót z pracy był całkiem przyjemny.
Przed wieczorem przejechałem się dodatkowo nad Jezioro Swarzędzkie pożegnać dzień. Okrążając jezioro ubrudziłem się cały w błocie, gdyż na ścieżkach zalegało jeszcze sporo wody po nocnych opadach.
Czuć już ochłodzenie, ale powietrze jeszcze pachnie ostatkami lata...

ździsie:


Widok na swarzędzką pływalnię i wieżę ciśnień.


Jezioro Swarzędzkie - zachód Słońca.


EC Poznań - Karolin z kominem o wysokości 205m.

Komentarze (7)

A ja też na przekór pojechałem samochodem do pracy. Myślę, że bikestatsowa brać nie musi się przejmować takimi "dniami". To raczej dla spalinowych krawaciarzy i kołnierzyków z biurowców.

zarazek 07:10 wtorek, 23 września 2014

Dzięki rmk za info z pierwszej ręki nt wysokości tego komina.

grigor86 18:56 poniedziałek, 22 września 2014

Skasuj jeden mój wpis, myszka mi szaleje i dubluje wpisy :))

rmk 18:53 poniedziałek, 22 września 2014

A ja jak nigdy pojechałem do pracy samochodem. Tak na przekór ;) Korki jeszcze większe niż w dni z samochodem :D
A komin w elektrociepłowni ma 204m, mój wujek pracował przy jego budowie i mówił, że taka jest jego prawdziwa wysokość ;)

rmk 18:52 poniedziałek, 22 września 2014

A ja jak nigdy pojechałem do pracy samochodem. Tak na przekór ;) Korki jeszcze większe niż w dni z samochodem :D
A komin w elektrociepłowni ma 204m, mój wujek pracował przy jego budowie i mówił, że taka jest jego prawdziwa wysokość ;)

rmk 18:52 poniedziałek, 22 września 2014

Fajne jeziorko :)
Dla mnie lato trwa cały rok !!! :) Bez względu na kalendarz :)

anetkas 18:39 poniedziałek, 22 września 2014
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!