Dolina Cybiny w Swarzędzu, Jezioro Kowalskie, PK Promno. Wycieczka rekreacyjna w najlepszym towarzystwie.
Po porannym spotkaniu w hacjendzie Państwa Ziętków, wszyscy wyruszyliśmy z uśmiechami na twarzach, że w końcu udało nam się razem zgadać na rowery. Tym sposobem przyjechaliśmy nie rzadko błotnymi ścieżkami nad pod-swarzędzką Dolinę Cybiny, wywołując na twarzy Ani lekki zachwyt.
Potem objechaliśmy Jezioro Swarzędzkie wyjeżdżając na drogę przez Katarzynki do Uzarzewa. W Uzarzewie musieliśmy niestety pożegnać Piotrasa i Sylwię, a dalej pojechałem już sam z Anią jako przewodnik po moich wertepach.
Nie obyło się bez odwiedzin Jeziora Kowalskiego, gdzie pokazałem Ani kilka najciekawszych widoków. Wracając przejechaliśmy przy okazji prawie cały Park Krajobrazowy Promno, jadąc slalomem między końskimi bobkami.
Jak na dżentelmena (skromnego) przystało odprowadziłem Anię pod sam dom, aby nie czuła się zmęczona, bo przejechała ponad 60km! Ja jeszcze wstąpiłem do sklepu na dawkę węglowodanów i jazda różnymi polami do domu.
Jestem usatysfakcjonowany dzisiejszą wycieczką ;-) Dziękuję za przemiłe towarzystwo uczestnikom, a na deser wstawiam kilka ździsiów:

Niebezpieczny zjazd

...jedzie Piotras....tzn. ześlizguje się :-)

jazda skrajem doliny

dzicz

Widok na Dolinę Cybiny

Zbiornik wodny w dolinie rzeki Cybiny

Widok z punktu widokowego

Wspólne zdjęcie.....a jak zwykle poczułem zew natury!

Sucha gałąź w wodzie :-)

Widok na tereny po drugiej stronie doliny.

Na jednej z kilku ciekawych skarp nad Jeziorem Kowalskim.

Okolice Kostrzyna Wlkp.
Dziękuję za uwagę i pozdrower.




