Na złom i po polu.

Żegnaj Asterko (*)
Potem gdy już ochłonąłem, wsiadłem ponownie na rower i pojechałem się wydolinować po jakiś krzakach, w strugach deszczu.

W lesie istne bajoro

Nowo odkryty strumień

To co widać i przede wszystkim czuć w rzece Głównej przy tamie w Barcinku woła o pomstę do nieba! Dlaczego nikt, nic z tym nie robi!? Przecież to zwykłe ścieki płyną z Jeziora Kowalskiego!!!!! Kurwa mać!

Ciężki teren
Po wyjeździe z okolicznych lasów, postanowiłem zdobyć okoliczne 121 metrowe zniesienie. Mówię zdobyć, bo wjechać tam można tylko polem i nie należy to zadanie do łatwych. Źdźbła wbijały się w opony, a koleiny od maszyn rolniczych sięgały czasem pół metra, ale wjechać tam i tak się opłacało, gdyż widok jest całkiem interesujący. Wzniesienie owe znajduje się pomiędzy Karłowicami, a Kowalskim. Wydaje mi się, że oprócz tutejszych rolników, rzadko kto miał okazję podziwiać widok z tamtej górki. Ja gdy tylko warunki pozwalają, wjeżdżam tam sobie i dzielę się z Wami doświadczeniami.

Wzniesienie terenu w okolicy Karłowic i Kowalskiego.

No to jadę po polu na górkę.

Taki portrecik

Gdyby tutaj była równa droga, to prędkości byłyby nie małe :-) Widok w stronę Karłowic.

Kto widzi bloki na osiedlu w Poznaniu?

Widok w stronę wsi Kowalskie.

Ciągniki mają co robić na tych pagórkach.

Dziewicza Góra 144m.n.p.m w oddali
To by było na tyle w dniu dzisiejszym. Mam nadzieję, że było ciekawie. Pozdrówka!




