Gorące lato nad jeziorami.
Nad Jeziorem Kołatkowskim na Eko-plaży ludzi jak mrówek i na parkingu strasznie tłoczno. Każdy kto tylko może, jedzie ochłodzić się nad wodę.
Potem okrężną drogą podjechałem do Pobiedzisk nad Jezioro Biezdruchowskie, gdzie także tłum ludzi na plaży. Wracając wstąpiłem jeszcze na skarpę w Jerzykowie nad Jeziorem Kowalskim, gdzie ludzi na piasku było sporo, ale we wodzie już zdecydowanie mniej, gdyż woda w tym zbiorniku jest strasznie zanieczyszczona. Wstyd dla gminy Pobiedziska, że nic z tym nie robi już od kilkunastu lat, a Jezioro Kowalskie ma ogromny potencjał turystyczny.
Jechało mi się dziś ciężko przez tą temperaturę, wyprzedzony zostałem nawet przez dwóch rowerzystów po drodze, jeden na kolarzówce co rozumiem, ale ten co wziął mnie na fullu to nie rozumiem :-)
Trasa: Wierzonka - Tuczno - Wronczyn - Krześlice - Pomarzanki - Pomarzanowice - Pobiedziska - Promno - Jerzykowo - Kowalskie - Karłowice - Wierzonka.
Kilka ździsiów:

Eko-plaża nad Jeziorem Kołatkowskim.

Jazda z Wronczyna do Krześlic w ogromnym upale.

Jezioro Biezdruchowskie w Pobiedziskach

Żniwa pełną gębą i grasujące bizony po polach.

Jezioro Kowalskie

Lato też ma swoje uroki




