Do pracy i po pracy po okolicy.

Piątek, 25 lipca 2014 · Komentarze(4)
Kategoria 1-40 km, dpd
Dziś rano nie padało, więc do pracy jechało się wyśmienicie. Wracając także jechałem na sucho, bo podczas mojej 8 godzinnej służby w 4 ścianach, za oknem zdążyło się już wypadać. Z tą różnicą, że jadąc z powrotem troszkę się wlekłem, bo nogi miałem z waty i spać mi się chciało.
Druga część dystansu, to jazda po okolicznych drogach leśnych i polnych w ramach relaksu. Wyjechałem kwadrans przed 20:00 i odwiedziłem Jezioro Kowalskie, potem przez Jerzykowo, Biskupice, Jankowo do Uzarzewa gdzie ustrzeliłem dzisiejszy zachód Słońca. Po zachodzie, o zmroku powrót terenowymi drogami przez Kobylnicę, Wierzenicę do domu.
Ogólnie rzecz ujmując - mam satysfakcję z dzisiejszego dnia :-)

Kilka ździsiów:


Jezioro Kowalskie - woda beznadziejnie brudna.


O zmierzchu, na łąkach tworzy się mgła.


Dzisiejszy zachód Słońca.


Brzoza i Kasztan żegnają dzień.

Komentarze (4)

Znów te Twoje piękne zachody słońca ;-)

Monica 18:10 sobota, 26 lipca 2014

Kiedyś się w tym jeziorze kąpałem...

benasek 11:04 sobota, 26 lipca 2014

Ładne fotki.

jerzyp1956 21:00 piątek, 25 lipca 2014

Powracasz do starych klimatów. Lubię to :-)

panther 20:48 piątek, 25 lipca 2014
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!