Do pracy i po pracy po okolicy.
Druga część dystansu, to jazda po okolicznych drogach leśnych i polnych w ramach relaksu. Wyjechałem kwadrans przed 20:00 i odwiedziłem Jezioro Kowalskie, potem przez Jerzykowo, Biskupice, Jankowo do Uzarzewa gdzie ustrzeliłem dzisiejszy zachód Słońca. Po zachodzie, o zmroku powrót terenowymi drogami przez Kobylnicę, Wierzenicę do domu.
Ogólnie rzecz ujmując - mam satysfakcję z dzisiejszego dnia :-)
Kilka ździsiów:

Jezioro Kowalskie - woda beznadziejnie brudna.

O zmierzchu, na łąkach tworzy się mgła.

Dzisiejszy zachód Słońca.

Brzoza i Kasztan żegnają dzień.




