Do pracy i po pracy - okoliczne tereny.
Ogólnie plan na dziś zakładał wspólną, przedwieczorną przebieżkę z Piotrasem , ale wszystko pokrzyżowane zostało przez ogromny front atmosferyczny, niosący ze sobą silny wiatr, szarość i deszcz. O moją wioskę jak się okazało chmury tylko musnęły, więc ja troszkę pojeździłem mimo silnego wiatru z początku, potem już się pogoda unormowała i zrobiło się przyjemnie, a z Piotrasem się to nadrobi myślę.
Był to zwykły dzień na rowerze, których ostatnio bardzo mi brakowało i cieszę się że wszystko wraca u mnie do normy.
Zapraszam do obejrzenia kilku ździsiów:

Siedem kolorów pośród szarości.

Pejzaż okolic wsi Kowalskie i Kołatka.

Protest przeciwko budowie fermy drobiu w Kołacie.

Jezioro Kołatkowskie

Eko-plaża w Stęszewku nad Jeziorem Kołatkowskim.

Korony świerków chcą do Słońca.

Zachód Słońca

Dzisiejszy kompan pomykania :-)




