Do pracy i po pracy - okoliczne tereny.

Wtorek, 22 lipca 2014 · Komentarze(5)
Kategoria 1-40 km, dpd
18km to dystans do pracy i z powrotem, następne kilometry to już krótki wypad po pracy, kiedy miałem ochotę pokręcić po okolicy. Przejechałem po takich wioskach jak Karłowice - Kowalskie - Kołatka - Tuczno.

Ogólnie plan na dziś zakładał wspólną, przedwieczorną przebieżkę z Piotrasem , ale wszystko pokrzyżowane zostało przez ogromny front atmosferyczny, niosący ze sobą silny wiatr, szarość i deszcz. O moją wioskę jak się okazało chmury tylko musnęły, więc ja troszkę pojeździłem mimo silnego wiatru z początku, potem już się pogoda unormowała i zrobiło się przyjemnie, a z Piotrasem się to nadrobi myślę.
Był to zwykły dzień na rowerze, których ostatnio bardzo mi brakowało i cieszę się że wszystko wraca u mnie do normy.

Zapraszam do obejrzenia kilku ździsiów:


Siedem kolorów pośród szarości.


Pejzaż okolic wsi Kowalskie i Kołatka.


Protest przeciwko budowie fermy drobiu w Kołacie.


Jezioro Kołatkowskie


Eko-plaża w Stęszewku nad Jeziorem Kołatkowskim.


Korony świerków chcą do Słońca.


Zachód Słońca


Dzisiejszy kompan pomykania :-)

Komentarze (5)

Świetne foty zachodzącego słońca!

jelon85 18:53 środa, 23 lipca 2014

A już myślałem, że cię dogonię w totalu :D

zarazek 07:03 środa, 23 lipca 2014

Nadrobimy nadrobimy, cały dzień czekałem na tą jazdę i mam nieco żal do natury że pokrzyżowała mi plany ;) fajnie, że Ty się ruszyłeś :)

WolnyDuchem 04:23 środa, 23 lipca 2014

Oj, posypało się wpisów, muszę uzupełnić zaległości w czytaniu ;-) Ja też się cieszę że wszystko wraca do normy ;-)

Monica 20:53 wtorek, 22 lipca 2014

Papierówki :) Moje ulubione jabłka :)

rmk 20:46 wtorek, 22 lipca 2014
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!