dobitka

Niedziela, 4 maja 2014 · Komentarze(0)
Kategoria 1-40 km
W myśl zasady: "Kto rano wstaje i na rower zapodaje, to mu Bozia drugi wypad w terenie daje" po zjedzeniu obiadu i przebraniu się w grubsze lompy, wyskoczyłem po raz drugi dziś na rower.
Ty razem pojechałem nad Jezioro Kowalskie zrobić sobie trening po tamtejszych singlach i to był dobry ruch, bo świetnie mi się jeździło tymi zygzakami. Polecam okoliczniakom te tereny. To na tyle.

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!