Malta - fragment NSR - Dziewicza Góra
Bez większych planów pojechaliśmy w stronę poznańskiej Malty, gdyż trasy które ostatnio wybieraliśmy trochę zaczęły nas nudzić, a tam dawno nie jeździliśmy. Strasznie zimno mi było po wyjściu z domu. Trochę się przeliczyłem zakładając krótkie spodenki, bo na termometrze widniało ledwie 13*C, na dodatek niebo spowijały gęste chmury. Potem troszkę się rozgrzałem, jednak ciągle odczuwałem dyskomfort termiczny, ale cofać już się oczywiście nie chciało.
Dojazd do Malty to standardowa trasa rowerowa przez Gruszczyn, Zieliniec i antonińskie ścieżki, aż pod samo Jezioro Maltańskie.
Po drodze znikomy ruch rowerzystów, co nas trochę zdziwiło, bo o takich porach ciężko tam przejechać od tego tłoku - najwyraźniej niska temperatura zniechęciła dziś niedzielnych sportowców do treningów.
Na Malcie krótka sesja zdjęciowa i jazda wzdłuż brzegu na Śródkę, gdzie obywał się jakiś festyn średniowieczny. Nie chcieliśmy się pchać rowerami, dlatego nawrót poza granice Poznania i odwiedzamy fragment zachodniego odcinka Nadwarciańskiego Szlaku Rowerowego do Czerwonaka. Po drodze spokój, cisza, płynąca z wolna Warta, trochę gliny i zapach z bobliskiej oczyszczalni ścieków.
Końcówka trasy to przejazd przez Czerwonak i strzałka na Dziewiczą Górę, gdzie Słońce wyszło zza chmur. Lasami i polami dojechaliśmy do domu, a ja trochę wymarzłem niestety.
Najgorsze jest to, że kiedy wracaliśmy Słońce już zaczęło grzać i chciałoby się pojeździć więcej, ale obowiązki wzywały i puste żołądki też. Mimo to fajnie, że dziś pokręciliśmy.
Oto trasa:
Tradycyjnie kilka zdjęć, żeby było kolorowo :-)

Mój tata na ścieżce wzdłuż Cybiny prowadzącej do Jeziora Maltańskiego

Działalność bobrów nad Cybiną

Jesteśmy nad Jeziorem Maltańskim w Poznaniu

Jest i para Krzyżówek

Tor kajakowy na Jeziorze Maltańskim, a w oddali centrum Poznania

lans na Malcie

Kolejka wąskotorowa "Maltanka" jest niewątpliwą atrakcją szczególnie dla dzieci

Poznańska Katedra z Mostu Jordana

Fragment NSR i Warta

Nad Wartą biegali komandosi

Jestem prekursorem rowerowego biatlonu

Dzika Warta

Wspólne zdjęcie nad Wartą w Czerwonaku

Rybitwy żerujące nad Wartą




