Test opony Specialized nad jeziorami.
Poprzednia opona Continentala posiadała świetne właściwości jezdne, jednak słaby oplot bocznych powierzchni powodował u mnie pękanie materiału po stosunkowo krótkim czasie jeżdżenia, co powodowało przykre bicie całego koła. Natomiast opona Speca ma bardzo podobny protektor do Race King i w dodatku jest w rozm. 2.0 co bardzo mi odpowiada. Jak długo mi wytrzyma, to się okaże ale po dzisiejszym teście zarówno na asfalcie jak i w terenie jej niskie opory toczenia, przyczepność i wygląd bardzo mi odpowiadają.
Pojechałem dziś do Pobiedzisk nad Jezioro Biezdruchowskie, gdzie odnalazłem krótki, ale całkiem stromy podjazd, tam test przyczepności opony Specialized wypadł wyśmienicie, potem do Jerzykowa nad Jezioro Kowalskie i jazda po tamtejszym singlu, gdzie trochę lawirowałem szaleńczo między drzewami, ale dziś kąpieli nie zaliczyłem. Na końcu powrót drogami leśno-polnymi do mojej Wierzonki.
Piękna pogoda potęgowała doznania, jedynie chmary komarów obsiadających mi nogi na leśnych postojach dawała mi w kość. Ale całkiem fajnie się dziś śmigało.
Foto:

Opona Specialized Fast Track 2.0

Jezioro Biezdruchowskie w Pobiedziskach

Piaszczysta droga z Karłowic do Barcinka

Jezioro Kowalskie ze skarpy w Jerzykowie

Jezioro Kowalskie od strony Karłowic

Widok na zielone pola nieopodal wsi Kowalskie
Do jutra :-)




