trening
Potrzebowałem się wyżyć, bo w czarnej dupie jestem od jakiegoś czasu rowerowo i nie tylko.
Pojechałem do Pobiedzisk i z powrotem....
Tymczasem miłego powrotu do rzeczywistości życzę jutro :-)
Marcin - Tak czekałem na tę wiosnę, a tu sam widzisz. Chęć musi przyjść sama, nie będę na siłę jeździł, bo straciłbym wtedy kompletnie chęć do roweru. Nie wiem kiedy to nastąpi...
grigor86 20:22 poniedziałek, 21 kwietnia 2014
Seba - Chyba w śniegach i mrozie robię więcej km. niż latem o ironio :S
To ino się bierz, bo zaro śniegi spadną:)
Beny79 19:52 poniedziałek, 21 kwietnia 2014
Trzeba czasem zrobić coś z pierdolnięciem, żeby nie trzymać negatywnych emocji w sobie. Ale jest wiosna, więc nie ma co smutać!
marcingt 19:52 poniedziałek, 21 kwietnia 2014
anetka - Tylko pozazdrościć
grigor86 19:47 poniedziałek, 21 kwietnia 2014
Seba - Racja men. Totalnie spadła mi motywacja tej wiosny.
Trochę OPTYMIZMU ZIOM !!!
anetkas 19:32 poniedziałek, 21 kwietnia 2014
Oj , jakie to miłe że jutro mam wolne, a na dodatek w piątek też... :) :P :P
O leniwiec się ruszył:)
Beny79 19:31 poniedziałek, 21 kwietnia 2014