Relaks po Poznaniu i troszkę terenu nad Wartą.

Środa, 12 marca 2014 · Komentarze(7)
Kategoria dpd, 40-100 km
Jak to ostatnimi czasy u mnie bywa, rano wybrałem się do pracy. O 7:30 Słońce już ładnie świeciło, jednak temperatura jaką wskazywał licznik to zaledwie 1,4*C, więc szału nie było. Jadąc lasem zatrzymałem się na chwilkę i posłuchałem donośnych, ptasich śpiewów i to było bardzo miłe dla ucha.
Po pracy za dzisiejszy cel wycieczki wybrałem miasto Poznań, bo dawno nie odwiedziłem centrum stolicy Wielkopolski rowerem. Na początek bocznymi drogami dojechałem nad Jezioro Maltańskie, okrążając zbiornik i robiąc kilka ujęć z aparatu - totalny relaks.
Potem pojechałem do ścisłego centrum ścieżkami rowerowymi. Często musiałem się jednak zatrzymywać na światłach, co w mieście normalne jednakże troszkę frapujące. Pojeździłem po centrum, zahaczając np. o ulicę Św. Marcin, deptak, Teatr Wielki, Plac Wolności czy Stary Rynek. Jadąc wolnym tempem patrzyłem na ludzi i miejski zgiełk.
Po wyjechaniu z zatłoczonego Poznania, postanowiłem wracać terenem, dlatego wjechałem na ścieżkę prowadzącą brzegiem Warty od Mostu Lecha, aż do Czerwonaka. Tam istny spokój i cisza. Jadąc tą ścieżką o zachodzie Słońca i patrząc na płynącą z wolna Wartę, można odnieść wrażenie, że jedzie się gdzieś daleko od cywilizacji :-)
Końcowy odcinek dzisiejszego wypadu odbywał się już przy świecącej lampce i prowadził terenem z Czerwonaka przez Dziewiczą Górę do mojej wioski, czyli Wierzonki.
Przy okazji przetestowałem tę nową kurtkę, co ją w Lidlu kupiłem i muszę przyznać, że nie mam do niej żadnych zastrzeżeń.

Zdjęć kilka dla głodnego widoków wilka:


Stok narciarski i tor saneczkowy na poznańskiej Malcie


Kajakarze, kanadyjkarze i inni sportowcy trenujący nad Jez. Maltańskim


Jezioro Maltańskie - niski poziom wody


Trybuny toru kajakowego na poznańskiej Malcie za moimi plecami


Poznańskie wieżowce na Placu Andersa


Hotel Andersia i Poznańskie Centrum Finansowe za jej plecami


Poznań ul.Święty Marcin


Teatr Wielki im. Stanisława Moniuszki


Renesansowy Ratusz


Rynek Starego Miasta


Rzeka Warta z Mostu Bolesława Chrobrego


Napotkana po drodze przepiękna kolarzówka - Antkowiak


Jadąc wieczorem ścieżką przy Warcie z Poznania do Czerwonaka


W pięknych okolicznościach przyrody nad Wartą


Rzeczny chillout  - Warta o zmierzchu


W lesie zrobiło się ciemno, ale ptaki w koronach jeszcze nie spały, śpiewając roznosiły echo świergotu w eterze.

Komentarze (7)

też mam zamiar niedługo wybrać się do Pozka :) Fajne foty
Ta kolarzówka zaje fajna :)Pozdro

kamilld 20:01 czwartek, 13 marca 2014

Piękna wycieczka, jak ja Ci zazdroszczę, że możesz jeździć w tygodniu.... Pozdrawiam

Nefre 15:45 czwartek, 13 marca 2014

Co tu dużo pisać fotki i wycieczka jak zawsze super.

jerzyp1956 14:05 czwartek, 13 marca 2014

Stok na malcie bardziej mi na skocznie narciarską wygląda :)

matisliswider 22:51 środa, 12 marca 2014

Widzę, że kajakarze już śmigają na Malcie, więc niedługo i ja będę musiał zacząć sezon kajakowy;)

jelon85 22:03 środa, 12 marca 2014

Na deskorolkach śmigali w pustym basenie :-)

grigor86 21:58 środa, 12 marca 2014

Ładne zdjęcie poznańskiego Ratusza, ja jak tam ostatnio byłam nijak nie mogłam zrobić dobrego ujęcia, jakoś za mało miejsca mi było :) A przy fontannie przy Teatrze to jeszcze lodowisko?

Monica 21:45 środa, 12 marca 2014
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!