Relaks w Parku Krajobrazowym Puszcza Zielonka
Wybrałem dzisiaj totalnie relaksacyjny wariant jazdy, ciesząc się tym co daje mi las, czyli spokojem, ciszą, pięknymi widokami. Nie raz przysiadałem gdzieś pod drzewem i łapałem na prawdę ciepłe promienie Słońca.
Na początek od razu wbiłem się w niedostępne dla zmotoryzowanych części dąbrowy nieopodal Dębogóry, aby pojeździć wśród przebiegających mi ścieżkę stad danieli. Tych jeleniowatych jest u nas pod dostatkiem i cudem byłoby nie natrafić na choćby kilka sztuk podczas wycieczki. Jechałem spokojnym tempem, kierując się do serca parku - Zielonki.

Las dębowo - bukowy w Dębogórze © grigor86

Jazda takimi ścieżkami, schowanymi w głębi lasu i niedostępnymi dla zmotoryzowanych to błogosławieństwo © grigor86

Sucha, piaszczysta droga z Kamińska do Trzaskowa © grigor86

Małej Jezioro Karpnik w Rakowni © grigor86

Niekiedy drogi były trudno przejezdne © grigor86

Jezioro Miejskie w Okońcu © grigor86

Skutki erozji stromego brzegu Jeziora Miejskiego w Okońcu © grigor86
Po dłuższym czasie docieram do Zielonki, gdzie niewątpliwą atrakcją dla ludzi ceniących przyrodę jest Arboretum Leśne. Polecam odwiedziny tego miejsca, szczególnie podczas wiosenno - letnich pikników. Tylko nie śmiecić!

Arboretum Leśne w Zielonce © grigor86

Sosna rumelijska - naturalnie występuje na obszarze Półwyspu Bałkańskiegiego (Bułgaria, Albania, Macedonia i Grecja) © grigor86

Igły sosny czarnej mają ponad 20cm. długości © grigor86

Jeziorko w Zielonce © grigor86

Kaczka Krzyżówka © grigor86
Po obejrzeniu kilku ciekawych gatunków drzew i odpoczynku w Arboretum, skierowałem się w stronę Dąbrówki Kościelnej - Sanktuarium Maryjnego, słynącego z cudownego obrazu Matki Bożej Dąbrowieckiej. Po drodze na szlaku pielgrzymek, w środku ciemnego lasu miałem przyjemność obserwowania sporej grupy dzików, przebiegających mi drogę w niedalekiej odległości - strach był nie mały!

Dziki widziałem dziś wielokrotnie, ale biegną zazwyczaj tak szybko, że o dobrym zdjęciu mowy nie ma © grigor86

Sanktuarium Maryjne w Dąbrówce Kościelnej © grigor86

Widok okolic Dąbrówki Kościelnej © grigor86

Na skraju lasu było bardzo ciepło © grigor86
Po przejechaniu ok. 30km. w terenie do mojego mózgu zaczęły dopływać sygnały zmęczenia, dlatego usiadłem na skraju lasu, zjadłem batona popijając sokiem z marchewki i wykonałem telefon do Wojtasa - mojego brata, który budzi się do życia po przerwie zimowej i dziś także krążył po okolicy Puszczy Zielonka. Fajnie się złożyło, że umówiliśmy się w nieodległym sklepie w Stęszewku, gdzie po spotkaniu zrobiliśmy sobie wspólną przerwę na jakiś owoc. Potem powoli, acz skrupulatnie kręciliśmy lasami w kierunku domu i w Tucznie spotkaliśmy naszych rowerowych przyjaciół Piotrasa i Sylwię.

Wojtas dobija © grigor86

Popas w Stęszewku (moja mina jakaś nie teges) © grigor86

Rowerowa rodzinka: Sylwia, Grigori, Wojtas, Piotras © grigor86

Poszukiwacz skarbów na tle Karłowic © grigor86
Jak widać każdy, kto mógł wyszedł dziś na powietrze, bo pogoda jest przezajebiście piękna. Wiosna rekompensuje się za zeszłoroczna wpadkę. Ja czuję się bardzo dobrze, po tej "zielonkowskiej" eksploracji. Weekend zaliczam do jednego z lepszych w tym roku :-)
Zdrowia wszystkim hej!




