okoliczny teren

Sobota, 15 lutego 2014 · Komentarze(3)
Kategoria 40-100 km
Wypad po okolicznych wertepach. Nie omieszkałem zawitać na moim singielku nad Jez. Kowalskim. Potem troszkę po lasach, polach i całkiem mokry wróciłem po błocie do domu, gdyż deszcz padał niczym w listopadzie, a temperatura nie przekraczała 4*C.
Dla mnie najważniejsze, że choć troszkę korba pokręciłem, ale szczerze mówiąc to jest lekki niedosyt i zawód, bo cały tydzień czeka się na weekend, a tym razem pogoda bardzo utrudniła pełne korzystanie z uroków 2 kół.


Fragment Jeziora Kowalskiego w Barcinku

Komentarze (3)

Ja też czekałem za sobotą a tu pogoda się popsuła.

jerzyp1956 20:02 sobota, 15 lutego 2014

Już wiosna w powietrzu , a jeziorko idealne do śmiganie na łyżwach

Roadrunner1984 18:59 sobota, 15 lutego 2014

Ja po nockach dzisiaj cały dzień spałem, i nawet dobrze, gdy za oknem taka lipa.
Ale z dnia na dzień coraz bliżej wiosna:)

Beny79 16:27 sobota, 15 lutego 2014
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!