Rozjazd i pierwsza jazda Feltem

Niedziela, 9 lutego 2014 · Komentarze(9)
Kategoria 40-100 km
Wczoraj wieczorem, po powrocie z ponad 200km. wycieczki nogi miałem jak z cementu i ogólnie byłem wyczerpany jak pług po orce...Jednak od razu przystąpiłem do działań regeneracyjnych m.in. masaż nóg na specjalnym materacu, posiłki regeneracyjne, dobry sen itd. co spowodowało szybki przypływ energii i nogi nieco rozkruszyły ten "cement". Dzisiaj do szczęścia brakowało mi tylko rozruszania mięśni, aby mogły wrócić do stanu użyteczności, dlatego po wyspaniu się i zjedzeniu porządnej ilości węglowodanów, wsiadłem na rower i pojechałem po suchutkich asfaltach na kółeczko regeneracyjne.
Teraz czuję się świetnie i gotowy jestem do normalnego jeżdżenia.

Tak się złożyło, że zimówka stoi cała od błota po wczorajszym Wale Wydartowskim, a dziś piękne Słońce, dlatego po raz pierwszy w tym roku nadarzyła się okazja aby przejechać się świeżo po serwisie, moim podstawowym, białym Feltem.
Ku mojemu zaskoczeniu (rower serwisowałem sam) wszystko pracuje tak płynnie, że sama jazda jak i obsługa maszyny to czysta przyjemność i satysfakcja dla mnie. W sumie to nic już przy nim nie muszę zmieniać, tylko czekać aż w eterze zrobi się sucho i komfortowo dla jazdy w terenie i nic tylko czerpać przyjemność z jazdy!

Nie byłbym sobą, gdybym paru zdjęć nie cyknął:

Rower z moich marzeń i snów :-)
Rower z moich marzeń i snów :-) © grigor86

Widok z Łowęcina na oddaloną o ok.15-20km DziewicząGórę
Widok z Łowęcina na oddaloną o ok.15-20km Dziewiczą Górę © grigor86

Sarbinowo - linia wysokiego napięcia, biegnąca m.in.przez moją Wierzonkę
Sarbinowo - linia wysokiego napięcia, biegnąca m.in.przez moją Wierzonkę © grigor86

Suchy asfalt i jazda z wiatrem w plecy z Sarbinowa do Biskupic
Suchy asfalt i jazda z wiatrem w plecy z Sarbinowa do Biskupic © grigor86

Mały lasek na polu między Skorzęcinem, a Kowalskim
Mały lasek na polu między Skorzęcinem, a Kowalskim © grigor86

Awionetka przeleciała mi nad głową
Awionetka przeleciała mi nad głową © grigor86


Potężny Boeing 747


Widok na bliską okolicę Wierzonki
Widok na bliską okolicę Wierzonki © grigor86

Komentarze (9)

Mądry rower - przygarnął sobie rowerzystę w odpowiednich barwach ;)

alistar 18:22 wtorek, 11 lutego 2014

Ale ciacho!...rower nie Ty zakochany w sobie kartoflu z Poznania :))

funio 14:46 wtorek, 11 lutego 2014

Maszyna jak się patrzy.

kamilzeswaja 22:13 niedziela, 9 lutego 2014

Fajna wiosna u ciebie. :)

zarazek 20:36 niedziela, 9 lutego 2014

Ładnie się Felciak prezentuje z białym kokpitem i siodłem. Na moje nawet lepiej niż poprzednio :)

micor 19:57 niedziela, 9 lutego 2014

Świetne zdjęcie tego Boeinga. No dobra, Ty i Twój nowy rowerek też się dobrze prezentujecie...;-)

Monica 18:30 niedziela, 9 lutego 2014

No no Felt się prezentuje ;) Ten 747 też zajebisty ;)

WolnyDuchem 18:23 niedziela, 9 lutego 2014

Piękny rowerek na Twoim tle.

jerzyp1956 18:21 niedziela, 9 lutego 2014

Piękny Felt i piękna linia wysokiego napięcia. Pozdro :D

marcingt 18:06 niedziela, 9 lutego 2014
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!