night biker - trening
W miarę spokojnym tempem, często z wiatrem jechałem przez: Wierzonka - Kobylnica - Gruszczyn - Swarzędz - Jasin - Łowęcin - Sarbinowo - Góra - Jankowo - Biskupice - Jerzykowo- Kowalskie - Karłowice - Wierzonka.
Mój zimowy Felt ma już przejechane ponad 2000km od października i nadal super sobie radzi.
Wyjeżdżając z domu na jednym ze skrzyżowań we Wierzonce zauważyłem potrąconego kotka, którego bardzo dobrze znam z mojego podwórka, mógł mieć ze 2 lata i niestety przykro skończył swoje życie. Zdjąłem biedaka ze środka ulicy, aby nasi mądrzy kierowcy nie rozjeżdżali zwłok tego pięknego zwierzaka - ehh szkoda :-(




