Godne pożegnanie roku z super ekipą.

Wtorek, 31 grudnia 2013 · Komentarze(15)
Kategoria 40-100 km

Stało się! Ostatni dzień roku 2013 postanowiłem pożegnać na rowerze w towarzystwie bikerów. Poranek przywitał mnie przepięknie klarownym niebem z jeszcze bardziej klarownym Słońcem, ale oprócz tego na ziemi, drzewach, trawie osadziła się piękna szadź po mroźnej nocy, także widoki były całkiem ładne.
Najpierw podjechałem na ustawkę  z Piotrasem , aby następnie razem dojechać na skraj Puszczy Zielonka, gdzie czekali na nas Przemo i Michał.
.
Potem już wjechaliśmy w las i tak sobie na lajcie, bez spiny dla relaksu krążyliśmy po leśnych drogach, aż do momentu kiedy na postoju wyjąłem z plecaka małe co nieco! Taki jestem, że Nowy Rok chciałem przywitać toastem i do tego właśnie posłużył mi, zakupiony po drodze, po kryjomu trunek wprost z radzieckich winnic. Szapanskoje igristoje i dawaj do gardła :-)
Kto mógł to se zapodał, a kto nie to nie. Ja sobie zapodałem i z racji tego ścieżki w dalszym etapie tripu musiały być stricte leśne :-))) Dlatego jeździliśmy tu i ówdzie, po długich płaskich zielonkowskich lasach, aż porządnie mi się odbiło :-) Wtedy już wiedziałem, że mój szybki metabolizm zrobił swoją robotę i mogłem dalej cieszyć się wraz z moimi dzisiejszymi kompanami wspólną jazda w tych końcoworocznych, pięknych okolicznościach przyrody.
.
Jeżdziło się dziś wyśmienicie, błoto na leśnych drogach całkiem zamarzło i bez obaw można było wjeżdżać wszędzie. Ale te cudne Słońce tak ładnie nam przyświecało, że hoho! Po drodze cieszyliśmy się świeżym powietrzem i wolną przestrzenią, wolną od niedzielnych - przypadkowych sportowców itp. Tylko my, rowery, cisza, spokój, Słońce, las..........
Tak sobie jechaliśmy niekończącymi się dziś, leśnymi szlakami, że nawet nie wiedziałem kiedy i na liczniku pokazało się 5 dyszek.
Po jakimś czasie dojechaliśmy do Tuczna, gdzie każdy rozjechał się w swoje strony, a ja miałem mało i w związku z tym postanowiłem wykorzystać nadal pięknie świecące Słońce na odnalezienie tego buku, którego bez powodzenia szukam po Puszczy Zielonka od paru lat.
.
Krążyłem po rzekomej okolicy dobrą godzinę i myśl o kolejnej porażce spędzała mi sen z powiek, wjeżdżałem nawet tam gdzie dziki się klinowały między drzewami! Jednak w pewnym miejscu zatrzymałem się coś we mnie drgnęło tzn. lać mi się zachciało! Tak se leję i krążę wzrokiem pogwizdując coś tam. Nagle patrzę i JEST BUK!!! Tak się ucieszyłem, że o mało bym se portek nie polał! Okazało się, że zajechałem od dupy strony i musiałem jeszcze troszkę okrążyć taki zagajnik. Ale jak sie zbliżyłem to poznałem to drzewo doskonale, nadal rośnie dostojnie i patrzy z góry na inne drzewa, bo jest na prawdę wysoki, a pień ma obwód ok.440cm. więc jak na buk to wielki okaz. Nie było tylko tego drewnianego płotu okalającego pomnik, którego pamiętam z rajdów w to miejsce w podstawówce. Jednak bardzo się cieszę, że udało mi się odnaleźć to drzewo w ostatni dzień tego roku! Teraz mogę zaczynać kolejny roczek z czystym sumieniem :-)
.
Oto kilka ujęć z sylwestrowego pomykania:


Bagienne tereny przy Jeziorze Uzarzewskim
Bagienne tereny przy Jeziorze Uzarzewskim © grigor86

Wzniosłem toast
Wzniosłem toast © grigor86

Ekipa w komplecie
Ekipa w komplecie © grigor86
Jezioro Kamińsko
Jezioro Kamińsko © grigor86
Leśna przeprawa Boduszewo - Głeboczek
Leśna przeprawa Boduszewo - Głeboczek © grigor86
Puszcza Zielonka - jadąc zielonym szlakiem
Puszcza Zielonka - jadąc zielonym szlakiem © grigor86
No dalej Michał! Dawaj pod górę!
No dalej Michał! Dawaj pod górę! © grigor86
Na tę górkę nie ma mocnych :-)
Na tę górkę nie ma mocnych :-) © grigor86
Pchamy rowery
Pchamy rowery © grigor86
Gdzieś na leśnym zakręcie
Gdzieś na leśnym zakręcie © grigor86
Oszronione leśne ścieżki
Oszronione leśne ścieżki © grigor86
Refleksy świetlne w Puszczy Zielonka
Refleksy świetlne w Puszczy Zielonka © grigor86
Zamarznięte błotne drogi
Zamarznięte błotne drogi © grigor86

Pomnikowy buk o obwodzie pnia ok.440cm
Pomnikowy buk o obwodzie pnia ok.440cm © grigor86
Pomnikowy buk w Uroczysku Maruszka o obwodzie ok.440cm
Pomnikowy buk w Uroczysku Maruszka o obwodzie ok.440cm © grigor86
Buk z oddali wyróżnia się gęstą i wysoką koroną
Buk z oddali wyróżnia się gęstą i wysoką koroną © grigor86
Z bliska też robi wrażenie
Z bliska też robi wrażenie © grigor86
Zachód Słońca na polach nieopodal Wierzonki
Zachód Słońca na polach nieopodal Wierzonki © grigor86
Sarny w tle zachodzącego Słońca
Sarny w tle zachodzącego Słońca © grigor86
A oto książka, która wypełni mi czas kiedy nie będę jeździł :-0
A oto książka, która wypełni mi czas kiedy nie będę jeździł :-0 © grigor86
.
Na koniec składam wszystkim jeżdżącym i nie jeżdżącym serdeczne życzenia na Nowy Rok!

Komentarze (15)

PROCENTY ALBO SZYBKO WESZŁY W BANIĘ ALBO SZYBKO WYPAROWAŁY WJEŻDŻAJĄC POD GÓRĘ HEHEHE . POZDRO CHŁOPAKU

Roadrunner1984 15:27 środa, 1 stycznia 2014

Piękne fotki:)))

Nefre 04:59 środa, 1 stycznia 2014

Zakończenie sezonu ukoronowane jak trzeba - szampanem i znalezieniem pięknego BUKA ;) Wszystkiego najlepszego w NOWYM ROKU i sezonie 2014!

sebekfireman 21:32 wtorek, 31 grudnia 2013

Fajny wpis, do tego z dobranymi fotkami - nic dojąć, nic ująć :)
Grigori, wielu wspaniałych kilometrów z arcywidoczkami życzę w 2014 roku !

JPbike 21:30 wtorek, 31 grudnia 2013

Niechaj Ci się pięknie darzy, na rowerze i w ogóle!

angelino 20:11 wtorek, 31 grudnia 2013

Wszystkiego naj, i duzo zdrowia w 2014 ;)

Janusz507 19:42 wtorek, 31 grudnia 2013

seba284 - oj przecięły, przecięły...
Jocker - Pogoda dała dziś wiele radości
Mariusz81 - to trzeba się nr wymienić i w razie takich sytuacji się kontaktować, zaraz Ci wysyłam.
19Piotras85 - do przodu!
jelon85 - champagne rocznik 2013, brakował 1 dzień a miały rok :-)
z3waza - dzięki za wychwyt bączka w moim tekście Panie Redaktorze ;-) Już sprytnie dokonałem edycji.
sikorski33 - Dziękuję Panie Marku i również życzę udanego nowego roku :-)

grigor86 19:19 wtorek, 31 grudnia 2013

Dzisiaj to pogada nam dopisała:))
Niech na co dzień, nie od święta,
gęba będzie uśmiechnięta.
Niech też zdrowie tęgie będzie
i kasiory niech przybędzie.
Niechaj łaski płyną z nieba,
tyle ile będzie trzeba.
Do Siego Rowerowego Roku …!

sikorski33 18:42 wtorek, 31 grudnia 2013

No chyba należałeś do tych pierwszych ;)

z3waza 18:27 wtorek, 31 grudnia 2013

Fajna sprawa z tym wypadem na zakończenie 2013 roku, a pomysł z szampanem rewelka:) Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!!!

jelon85 17:59 wtorek, 31 grudnia 2013

Mega wypad! Fajna relacja wyszła, a słońce naprawdę pięknie dawało ;)

WolnyDuchem 17:53 wtorek, 31 grudnia 2013

Szkoda a mogłem jechać z wami, bo koniec końca dostałem dzisiaj urlop, a tak musiałem jechać sam. piekny dystans.

Mariusz81 17:33 wtorek, 31 grudnia 2013

Pogoda dopisała i można było spędzić piękny dzień sylwestrowy na rowerze, również najlepszego w Nowym Roku.

Jocker 17:32 wtorek, 31 grudnia 2013
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!