W dzień też trzeba pojeździć.

Sobota, 19 października 2013 · Komentarze(7)
Kategoria 40-100 km
Przymroziło dziś z rana, bo wyjeżdżając ok. 8:00 na okolicznych łąkach trawa mieniła się białym szronem. Nie zraziłem się tym, tylko pomknąłem do Poznania na spotkanie z ziomkiem, z którym umówiony byłem na wycieczkę.
Pojechaliśmy zobaczyć bazę lotniczą w Krzesinach. Mieliśmy nadzieję zobaczyć myśliwce f16, ale niestety po dojeździe na miejsce, zadowolić musieliśmy się widokiem otwartych hangarów i wydobywających się z nich ryków turbin odrzutowych, podczas gdy na pasie startowym świeciło pustkami.

Potem to już spontaniczna jazda po mało mi znanych poznańskich ulicach, ciesząc się świecącym Słońcem, które z minuty na minutę grzało coraz mocniej. Odwiedziliśmy Gądki i okolice Kostrzyna, jadąc w większości asfaltowymi drogami.
Było bardzo miło i wesoło, zresztą jak to już tradycyjnie bywa w towarzystwie Łukasza.
Felt spisuje się wyśmienicie, tylko licznik muszę jakiś lepszy kupić, bo ten który mam sam się resetuje :-S dlatego muszę kreślić trasę odręcznie w gpsies, co zamieszczam poniżej. Zresztą wyszło fajne kółko wokół Swarzędza :-)


Kilka ujęć z dziś:

Poranek przywitał mnie szronem na łąkach © grigor86


Limuzyna jak sie patrzy © grigor86


Buhaje się patrzyły © grigor86


Na Jez. Maltańskim w Poznaniu kajakarze od rana nie próżnowali © grigor86


Takiego typu drogi dziś przeważały © grigor86


Dzisiejszy kompan Łukasz i ja © grigor86


Pomnikowa aleja kasztanowa gdzieś w okolicy Głuszyny © grigor86


Hangary w bazie lotniczej w Krzesinach © grigor86

Komentarze (7)

Nie ma wycieczki bez jakiejś krowy na zdjęciu :) Aleja kasztanowa wygląda genialnie.

marcingt 18:08 niedziela, 20 października 2013

micor - no to nieźle - nawet w wielkim mieście człowiek jest pod stałą obserwacją :-)))
sebekfireman - rzeczywiście po kasztanach na tych drzewach śladu już nie było...może dlatego, że nastawione były na wiatr wiejący z obu stron z pól i pospadały.

grigor86 17:03 niedziela, 20 października 2013

Klimatyczna ta aleja kasztanowa - gdzie są kasztany?

sebekfireman 20:14 sobota, 19 października 2013

Wycieczka jak się patrzy)))) Podoba mi się aleja kasztanowa

Nefre 19:18 sobota, 19 października 2013

Tej Grzechu widzieliśmy Ciebie dzisiaj w Poznaniu. Ja z Marcinem jechaliśmy tramwajem do Decathlonu. Minęliśmy Ciebie z kumplem w okolicach ul. Kórnickiej rozpoznaliśmy po białym kasku ;)

micor 16:40 sobota, 19 października 2013
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!