Wielkopolski Park Narodowy

Sobota, 12 października 2013 · Komentarze(10)
Kategoria 40-100 km
Nadeszła upragniona sobota, a więc coś konkretniejszego na rowerku można zrobić. Umówiłem się z ziomkiem Łukaszem nad Jeziorem Maltańskim w Poznaniu i obraliśmy kierunek na Wielkopolski Park Narodowy.
Aby tam dojechać męczyliśmy się troszkę po poznańskich ulicach, ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło i dotarliśmy do Mosiny. Tam pokręciliśmy się po miasteczku chwilkę i następnie czas był wjechać na Osową Górę, czyli najwyższe wzniesienie w obrębie WPN-u o wysokości 131,2 m n.p.m. Droga prowadząca na szczyt wiodła asfaltem o całkiem stromym nachyleniu, które ładnie dało odczuć to moim nogom po wjeździe :-)
Wieża widokowa wykonana jest z drewna i mierzy 28 metrów i powiem, że widok z niej jest naprawdę ładny jak na wielkopolskie możliwości.
Niestety mimo świecącego Słońca, w powietrzu unosiła się spora mgła, która skutecznie ograniczyła nasze widokowe nadzieje. Jednak jest tam na tyle wysoko, że widoczek nie był najgorszy i można było sporo dostrzec.
Nacieszyliśmy się jesiennymi krajobrazami z lotu ptaka i następnie udaliśmy się w głąb parku narodowego w celu zobaczenia kilku fajnych miejscówek.
Tym sposobem trafiliśmy nad pięknie położone jeziorka. Jezioro Góreckie w jesiennej odsłonie urzekło mnie swoim urokiem, a Jezioro Kociołek to mały, okrągły zbiornik przyciągający swoją tajemniczością i dziką naturą. W ogóle w WPN-e wszystko jest takie ładne jakieś, uporządkowane, bez zbędnych rzeczy - czysta natura. Ścieżki wytyczone prowadzą malowniczymi, leśnymi ostępami. Szczególnie o tej porze, czyli w "złotej polskiej jesieni" barwy liści bombardowały moje oczy całym swym majestatem i w słonecznych promieniach wyglądało to cudnie.
Potem odbiliśmy na Poznań jadąc częściowo Nadwarciańskim Szlakiem rowerowym. Słoneczna pogoda zaczęła się psuć na szczęście po zakończeniu eksploracji WPN-u i po rozjechaniu się z Łukaszem, wracałem już pod silny wiatr w twarz, hamujący mnie skutecznie i odbierający mi siły. Miałem jednak w kieszeni czekoladę i dzięki niej bez większego uszczerbku dojechałem do domu.

Rower przeszedł dziś konkretny test długodystansowy i zdał go na 5 :-))) Nic się nie dzieje, wszystko płynnie pracuje, hamulce jak żylety, biegi wchodzą jak po maśle, geometria dobra, tylko siedzenie twarde jak skała i ten amortyzator jeszcze bardziej twardy nieźle wytrzęsły mi dupę na wybojach :-) Poza tym wszystko malina.

Dziękuję Łukaszowi za wspólny wypad w ciekawe miejsca i zajebiście dobrze spędzony czas 1 dnia weekendu :-)

Zapraszam do oglądania zdjęć:

Spotkanie z Łukaszem na poznańskiej Malcie © grigor86


Warta płynie sobie w dolinie, a my mamy takie widoczki po drodze © grigor86


Jesień jak sie patrzy © grigor86


Mój nowy, zimowy pomykacz świetnie się spisuje © grigor86


Warta w okolicy Rogalinka © grigor86


Mosińskie stojaki rowerowe na rynku © grigor86


Ratusz w Mosinie © grigor86


Mosina - Rynek miasteczka © grigor86


Kościół pod wezwaniem Św. Mikołaja w Mosinie został wybudowany dośc wcześnie, bo w 1954 roku © grigor86


A to ci spokojny kocurek :-) © grigor86


Łukasz ścigał się z traktorami na ciężkim podjeździe przy ul. Pożegowskiej w Mosinie © grigor86


Drewniana wieża widokowa w Mosinie, o wysokości 28m. z której rozpościera się piękny widok na Wielkopolski Park Narodowy © grigor86


Grigori na wieży widokowej w Mosinie © grigor86


Widok z wieży w Mosinie - kierunek na Poznań © grigor86


Widok z wieży w Mosinie - barwy jesieni © grigor86


Widok z wieży w Mosinie © grigor86


Widok z wieży widokowej w Mosinie © grigor86


Mosina spowita mgłą © grigor86


Felt się dobrze spisuje, więc banan z twarzy nie znika © grigor86


Wielkopolski Park Narodowy wita © grigor86


WPN - Jezioro Góreckie © grigor86


WPN - kaczki krzyżówki na Jeziorze Góreckim © grigor86


WPN - Jezioro Kociołek © grigor86


WPN - ścieżka przy Jeziorze Kociołek © grigor86


WPN - ścieżka przy Jez. Góreckim © grigor86


WPN - ścieżka przy Jeziorze góreckim w jesiennych barwach © grigor86


WPN - liściasty podjazd © grigor86


Ogromne słupy wysokiego napięcia między Puszczykowem, a Luboniem © grigor86


Zawsze lubiłem graffiti © grigor86


Poznań - jazda przy brzegu rzeki Warty © grigor86


Poznańska Katedra © grigor86


Poznań - Most Jordana "most zakochanych" © grigor86


No to do następnego :-)

Komentarze (10)

Świetny pomysł na sobotnią przejażdżkę w jesiennym klimacie! Bardzo fajna fotorelacja! :)

jelon85 08:34 niedziela, 13 października 2013

No pięknie, znów dałeś fajne fotografie. Okolice że aż dech.... szkoda tylko że Śląsk nie ma takich wierz widokowych a byłoby co podziwiać.

Dynio 05:30 niedziela, 13 października 2013

A do wieży widokowej lepszy podjazd jest Spacerową - lepszy - czytaj bardziej stromy :)

z3waza 20:00 sobota, 12 października 2013

Ale barwna fotorelacja ! Mój teren odwiedziliście - super !
Niewiele brakło, abyśmy gdzieś tam się spotkali ... :)

JPbike 19:45 sobota, 12 października 2013

Ładną pogodę mieliście,super wycieczka a u nas brak słońca ale a sumie było ok.

jerzyp1956 18:22 sobota, 12 października 2013

grigor mówisz że lubisz graffiti a nie odwiedziłes tego miejsca w mosinie http://wiadomosci.wp.pl/gid,13354831,kat,355,title,Symbole-na-murach,galeria.html?ticaid=11178c

lukasz170791 18:18 sobota, 12 października 2013

"Mosińskie stojaki" to nie stojaki a zwykłe wyrwikółka. Mam wrażenie, że mieliście lepsze warunki pogodowe niż my. Nas poniosło na wieżę do Duszna i trzeba się było tam wspinać z wiatrem prosto w ryj. Wiało tak okrutnie, że na zjazdach człowiek prawie w miejscu stawał :/ Za to powrót z wiatrem to zupełnie inna bajka... ;)

kubolsky 18:09 sobota, 12 października 2013

SUPER FOTYYYYYYYYY a ta wieżyczka kręci mnie na maksa hehehehe widoki bajeczne JEJE

Roadrunner1984 18:07 sobota, 12 października 2013

Zazdroszczę, że znajdujesz czas na jazdę...
U mnie bieda pod tym względem.
Kotek na zdjęciu głaskany przez dzieciaka świetny.
Generalnie przedstawiłeś to, co w złotej polskiej jesieni najpiękniejsze.
Pozdrawiam serdecznie

panther 18:03 sobota, 12 października 2013
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!