Na ślub bikestatsowicza

Sobota, 14 września 2013 · Komentarze(3)
Kategoria 1-40 km
Nadeszła wiekopomna chwila, kiedy to nasz bikestatsowicz Piotras wziął ślub. Pojechałem z bukietem w plecaku, w niezłej ulewie pod kościół w Uzarzewie, aby złożyć mu najserdeczniejsze życzenia. Miało być więcej rowerzystów, ale aura była na prawdę niesprzyjająca, gdyż deszcz lał jak z cebra! Mimo to przed kościołem zjawił się także Seba, za co szacun, bo po przyjeździe wyglądał jak zlepek gliny i liści :-)

Potem zrobiliśmy sobie zdjęcie z piękną Parą Młodą i szybka strzałka na chatę. Dystans króciutki, ale wystarczyło to aby przemoknąć w 100%

Komentarze (3)

szacun, Panowie. :D

bobiko 16:37 niedziela, 15 września 2013
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!