poweselne trzeźwienie

Niedziela, 18 sierpnia 2013 · Komentarze(6)
Kategoria 40-100 km
Jazda relaksacyjna po terenie, w celu nałykania się jak największej ilości świeżego powietrza, po zajebistym weselichu. Nie będę się rozpisywał, bo sensu nie ma, ale muszę przyznać że mimo grubej impry, jechało mi się wspaniale i odmuliłem się jak trzeba :-)))

Trasa: Wierzonka - Barcinek - Jerzykowo - Borowo Młyn - Gorzkie Pole - Jerzyn - Złotniczki - Główna - Pobiedziska - Węglewo - Podarzewo - Łagiewniki - Turostówko - Stęszewice - Stęszewko - Tuczno - Karłowice - Wierzonka.

Jezioro Kowalskie © grigor86


Po Jeziorze Kowalskim pływały dziś łódki i rowery wodne © grigor86


Polna 3 pasmówka © grigor86

Komentarze (6)

Trenuj, trenuj, jazda na kacu wzmacnia organizm ;)

surf-removed 10:53 wtorek, 20 sierpnia 2013

Rower na kaca... hi,hi,hi:))
Pozdrawiam

sikorski33 05:40 wtorek, 20 sierpnia 2013

Hmm, ważne, że síę odmuliłeś)))

Nefre 22:33 poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Ależ moi drodzy ja tam żadnego kaca na szczęście nie miałem. Ale mało spałem i z lekka zamuła była :-0
Ale to co mówicie to sama prawda.

grigor86 09:51 poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Lepiej pośmigać na kacu rowerem po bezdrożach niż samochodem po drogach publicznych.

marcingt 22:35 niedziela, 18 sierpnia 2013

odczekałbym tak dzien, zeby zniwelować poziom %% :D

bobiko 20:55 niedziela, 18 sierpnia 2013
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!